Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych

Im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku
las

CZARNOLESKIE SPOTKANIA TEATRALNE

Ocena:

0/5 | 0 głosów

CZARNOLESKIE SPOTKANIA TEATRALNE

– MONODRAMY AGNIESZKI PRZEPIÓRSKIEJ

 

Drugi raz we wrześniu młodzież Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych z Garbatki-Letniska obejrzała w amfiteatrze na terenie Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie kolejny monodram z udziałem Agnieszki Przepiórskiej,  aktorki Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.

            A to wszystko za sprawą programu „Kulturalna szkoła na Mazowszu” przeznaczonego dla szkół z województwa mazowieckiego i umożliwiającego korzystanie z  dóbr regionalnych instytucji kultury za symboliczną złotówkę w ramach biletu wstępu.

 Był to czwarty występ Agnieszki Przepiórskiej w Muzeum Jana Kochanowskiego w  Czarnolesie w sztukach w reżyserii Anny Gryszkówny do tekstów Piotra Rowickiego.  Na kalendarium czarnoleskich  przedstawień  Przepiórskiej złożyły się:  „Simona K. Wołająca na puszczy” (26. 03. 2022),  opowieść o Simonie Kossak, z artystycznej rodziny, biolożce i ekolożce z  profesorskim tytułem, żyjącej w leśniczówce na obrzeżach Puszczy Białowieskiej, „Ginczanka. Przepis na prostotę życia” (14. 09. 2022),  o Zuzannie Ginczance (Gincburg), poetce żydowskiego pochodzenia, aresztowanej  na skutek donosu sąsiedzkiego i rozstrzelanej w obozie koncentracyjnym w Krakowie Płaszowie, „Szymborska. Kropki, przecinki, papierosy” (22. 07. 2023), w Roku Szymborskiej o laureatce Literackiej Nagrody Nobla,  poetce, eseistce, krytyczne, felietonistce (zagrała wraz z Antonim Milancejem), „W maju się nie umiera. Historia Barbary Sadowskiej” (18. 09. 2023), o poetce,  działaczce opozycji demokratycznej, matce  Grzegorza Przemyka, maturzysty i  początkującego poety, którego 40 lat temu śmiertelnie pobili  w Warszawie zomowcy i milicjanci.

 „Drzewna” zobaczyła „Ginczankę” i „W maju się nie umiera. Historię Barbary Sadowskiej” – monodramy portretujące biografie poetek XX wieku z historią w tle. „Ginczanka” przywołała okres międzywojnia, getta ławkowego, hitleryzmu, II wojny światowej, kwestie związane z antysemityzmem, stosunkiem do Innego, wykluczeniem, zdradą sąsiadów, tragedię Holocaustu. „Historia Barbary Sadowskiej” odsłoniła obraz  polskiej rzeczywistości z początku lat 80., represji wobec opozycjonistów, cynizm działania władzy i służb bezpieczeństwa na usługach systemu komunistycznego, reżimowych funkcjonariuszy i dygnitarzy uciekających od odpowiedzialności, zacierających prawdę o zbrodni na niewinnym chłopaku, przerzucających winę z milicjantów na sanitariuszy i lekarzy, bezradność wymiaru sprawiedliwości i późniejszych władz III RP w ukaraniu oprawców.

 I tym razem Agnieszka Przepiórska pokazała w perspektywie feministycznej kobiety niebanalne, tyleż silne, nieugięte, co wrażliwe, utalentowane i niezależne. Wyrazistą, sugestywną grą aktorką dała im głos, by powiedzieć o tym, co ważne.

 Po spektaklach był czas na spotkanie oraz rozmowę z aktorką. Przy „Ginczance” udzielali się Kacper Kozicki (III TD) i Rafał Januszek (IV TL), przy „Sadowskiej” Marcin Krakowiak (V TD), a  Bartosz Dobrzyński (II TL) zszedł z widowni i długo towarzyszył Agnieszce Przepiórskiej na scenie, pytając o między innymi o poezje Grzegorza Przemyka, Barbary Sadowskiej, o  ojca Grzegorza – Leopolda  Przemyka.

Monodram  „W maju się nie umiera…” uwzględnił topos matki cierpiącej, wykorzystał  aluzje do Piety, cytaty z „Bogurodzicy”, prometejski bunt Konrada z „Dziadów cz. III”. Agnieszka Przepiórska za rolę Barbary Sadowskiej otrzymała nagrodę miesięcznika „Teatr”, Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza dla najlepszej aktorki w sezonie 2022/2023 oraz w uznaniu za wkład w rozwój monodramu biograficznego. Wyznała, że jej spektaklom  przyświeca idea przywracania pamięci o człowieku, „ocalenia od zapomnienia” prezentowanych bohaterek (i bohaterów). Wspomniała o pracy nad przygotowaniem sztuki o Sadowskiej, kontaktach i wizycie w domu  Elżbiety Ficowskiej, gdzie jedna z pracy malarskich matki Grzegorza Przemyka naprowadziła na  główny trop interpretacyjny, w którego duchu powstał ten monodram. Zawdzięczał on również konsultację merytoryczną Cezaremu Łazarewiczowi, autorowi „Żeby nie było śladów”,  reportażu opisującego zbrodnię Grzegorza Przemyka (Literacka Nagroda Nike 2017).

  Z  książką Łazarewicza przyszli drzewiarze i leśnicy zapoznali się wcześniej w wersji pdf. Wersję wydaną w wydawnictwie „Czarne” trzymał Aleks Strzeżek (II TL), stojący w pierwszym rzędzie  ze Szkołą „Drzewną” do pamiątkowego  zdjęcia z aktorką. 

Na widowni czarnoleskiego amfiteatru oprócz Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych z Garbatki-Letniska znalazła się ekipa z Liceum Ogólnokształcące z Przysuchy i  z VI Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego z Radomia.

 Jest nadzieja, że Agnieszka Przepiórska przyjedzie kiedyś do Garbatki-Letniska i w nowej  siedzibie „Drzewnej” pokaże „Simonę K.”,  sztukę adekwatną do leśnego profilu szkoły.  Po spektaklu „Ginczanka” w Czarnolesie z takim zaproszeniem wyszedł  Dyrektor „Drzewnej”.  

Czekamy na „Simonę K.”, wołającą na skraju Puszczy Kozienickiej.

 (edz)

 

(Opiekunowie wyjazdu do Czarnolasu: Elżbieta Dziedzicka (zdjęcia z „Ginczanki”), Katarzyna Hajduła, Tomasz Lewikowski,  Michał Lenard (zdjęcia z „W maju się nie umiera”…), Marta Mroczek, Piotr Tomczak).