Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych

Im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku
las

UCZNIOWIE Z „DRZEWNEJ” W FINALE XXI MAZOWIECKIEGO KONKURSU RECYTATORSKIEGO JEGNEGO POETY. PRZEGLĄDU TWÓRCZOŚCI WISŁAWY SZYMBORSKIEJ. SPOTKANIE Z WOJCIECHEM BONOWICZEM, CZYLI O SKROMNOŚCI I POEZJI.

Ocena:

0/5 | 0 głosów

UCZNIOWIE Z „DRZEWNEJ” W FINALE XXI MAZOWIECKIEGO KONKURSU RECYTATORSKIEGO JEGNEGO POETY. PRZEGLĄDU TWÓRCZOŚCI WISŁAWY SZYMBORSKIEJ. SPOTKANIE Z WOJCIECHEM BONOWICZEM, CZYLI O SKROMNOŚCI I POEZJI.

 

 

Rok 2023, Rok Szymborskiej, Szkoła „Drzewna” uczciła wydelegowaniem recytatorów na XXI Mazowiecki Konkurs Recytatorski Jednego Poety. Przegląd Twórczości Wisławy Szymborskiej pod patronatem Fundacji Wisławy Szymborskiej. Filip Matejszczak zdobył III nagrodę, Bartosz Dobrzyński – wyróżnienie I stopnia.

 

 

Konkurs zorganizował Domu Kultury „Kolorowa” i Ośrodek Kultury „Arsus” w Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy, by przybliżyć i rozszerzyć wiedzę o twórczości poetyckiej autorki „Wołania do Yeti”, umożliwić publiczną prezentację recytatorską uzdolnionym mieszkańcom województwa mazowieckiego, zachęcić do uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych, wyróżnić najciekawsze recytacje, promować talenty. Przeznaczony dla młodzieży i dorosłych z Mazowsza, uwzględniał dwie kategorie wiekowe: I (od 12-15 lat), II (od 16 lat).

 

9 i 10 listopada odbył się I etap Przeglądu Twórczości Wisławy Szymborskiej. W pierwszym dniu przesłuchań Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych im. Jana Kochanowskiego z Garbatki-Letniska reprezentowali (w kategorii II): z Technikum Leśnego Bartosz Dobrzyński (kl. 2) i Małgorzata Zgierska (kl. 5), z Technikum Architektury Krajobrazu Filip Matejszczak (kl. 2).

 

            Bartosz Dobrzyński recytował wiersze „Jeszcze”, „Wrażenia z teatru” (do etapu II zgłosił „Jeszcze”, „Nieczytanie”), Filip Matejszczak „Pietę”, „Ścięcie” (do etapu II przygotował „Ścięcie”, „Myśli nawiedzające mnie na ruchliwych ulicach”). Małgorzata Zgierska interpretowała utwory „Identyfikacja”, „Ze wspomnień” (do etapu II zaplanowała „Identyfikację”, „W przytułku”).

 

W I etapie wzięło udział 83 osoby. Do II etapu zakwalifikowało się 37 osób (w kategorii I – 20, w kategorii II 17).

 

Decyzją jury konkursu w składzie: Katarzyna Batarowska, Bartosz Pietrzyk, Justyna Ścibor do II etapu 24 listopada przeszli Bartosz Dobrzyński i Filip Matejszczak.

 

29 listopada podano kolejny werdykt jury.

 

Filip Matejszczak został jednym z 5 laureatów (wraz Maurycym Gontarkiem z Zespołu Szkól Licealnych i Technicznych w Warszawie, Hanną Klauzą z LVI LO im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Warszawie, Tobiaszem Krukowskim z CLVII LO im. Marii Skłodowskiej- Curie w Warszawie, Joanną Warpas – zgłoszenie indywidualne).

 

Bartosz Dobrzyński znalazł się wśród 8 osób wyróżnionych (wraz z Jankiem Brzozowskim i Roksaną Korolczuk z CLVII LO im. Marii Skłodowskiej- Curie w Warszawie, Roksaną Dziewulską z Zespołu Szkół Łączności w Warszawie – XCVI LO im. Agnieszki Osieckiej, Patrykiem Kowalskim – zgłoszenie indywidualne, Patrycją Morawską z Technikum Lotniczego nr 9 im. Bohaterów Narwiku w Warszawie, Marią Orlańską z LXXXI LO im. Aleksandra Fredry w Warszawie, Mikołajem Turem z Zespołu Szkól Licealnych i Technicznych nr 1 w Warszawie).

 

 

8 grudnia o godzinie 18 rozpoczął się Wieczór Galowy, podczas którego ogłoszono ostateczne wyniki XXI Mazowieckiego Konkursu Recytatorskiego Jednego Poety. Przeglądu Twórczości Wisławy Szymborskiej.

Galę poprzedziły, trwające od godziny 14 do 18, warsztaty aktorskie pod kierunkiem jurora Bartosza Pietrzyka (aktora, pedagoga teatralnego, wykładowcy Akademii Teatralno-Wokalnej w Lublinie, współpracującego z lubelskim Teatrem Starym, reżysera spektakli teatralnych), przygotowanie małej formy scenicznej z wierszy Szymborskiej z myślą o pokazie finałowym.

Prowadząca uroczystość Anna Zgutka z Domu Kultury „Kolorowa” przypomniała ideę i historię Mazowieckiego Przeglądu Recytatorskiego Twórczości Jednego Poety. Wskazała na Janusza Łukaszewicza, rozmawiającego z tegorocznymi laureatami przed inauguracją imprezy, pracownika „Kolorowej”, wieloletniego organizatora konkursu i znajomego dotychczasowego jurora Antoniego Baniukiewicza, którego po zakończeniu Wieczoru Galowego wspominał w kuluarach. Postać Antoniego Baniukiewicza z pamięcią i wdzięcznością przywołała również Anna Zgutka. Tak się złożyło, że był to związany z Garbatką-Letnisko reżyser teatralny, tłumacz literatury francuskiej i niemieckiej, dyrektor teatrów w Gorzowie Wielkopolskim, Gdyni, Elblągu. (Jeszcze 29 listopada 2019 roku rozmawiał o poezji z Adamem Zagajewskim na zakończenie XVII edycji przeglądu w „Kolorowej”. Zmarł ponad rok po Adamie Zagajewskim, 29 grudnia 2022 roku i spoczął na cmentarzu w Garbatce-Letnisku).

Ponadto wymieniono twórców, którym – między innymi – poświęcony był konkurs i także obecnych na poprzednich Wieczorach Laureatów: Ernesta Brylla, Ewę Lipską, Adama Zagajewskiego, Urszulę Kozioł.

 

Wieczorowi Galowemu towarzyszyła wystawa rzeźb i asamblaży Jerzego Graczyka, nawiązująca do życia i twórczości Szymborskiej.

 

Gościem specjalnym był Wojciech Bonowicz poeta, publicysta, dziennikarz, pisarz, znawca literackiego dzieła noblistki, przedstawiciel Fundacji Wisławy Szymborskiej – przed oficjalnym werdyktem wygłosił krótkie przemówienie.

 

Wojciech Bonowicz powiedział, że jeśli miałby jednym słowem określić Wisławę Szymborską, byłaby to skromność. Wspominał, że kiedyś na ulicy Lea w Krakowie mignęła mu znajoma twarz. Zastanawiał się, skąd zna tę twarz. Sytuacja jak z wiersza Szymborskiej „Myśli nawiedzające mnie na ruchliwych ulicach”. A to była Szymborska. Poetka stała w kolejce. Z zawiązaną pod szyją chusteczką, zakłopotana sobą. Nieodróżnialna od reszty stojących osób.

Innym razem, po śmierci Czesława Miłosza, znalazł się w gronie przyjaciół, poetów i poetek, którzy 27 sierpnia 2004 roku w kościele św. Katarzyny w Krakowie wybranymi przez siebie wierszami pożegnali autora „Walca”. Podczas wieczornicy, którą zorganizował Urząd Miasta Krakowa wraz z Wydawnictwem Literackim, Wydawnictwem „Znak”, „Tygodnikiem Powszechnym” Wisława Szymborska odczytała wiersz Miłosza „Ten świat” (Julia Hartwig – wiersz „Dar”, swoją „Medytację”, Leszek Aleksander Moczulski, Andrzej Wajda i ks. Adam Boniecki czytali wiersze z Tryptyku „Wiara, Nadzieja, Miłość”, a Seamus Heaney zaprezentował specjalnie przygotowaną adaptację Sofoklesa „Edyp w Kolonie”). W pożegnaniu Czesława Miłosza uczestniczyli również Ewa Lipska, Ryszard Krynicki, Jerzy Kronhold, Bronisław Maj, Jarosław Mikołajewski, Adam Zagajewski, Tomasz Różycki, Anna Dymna, Krystyna Zachwatowicz. Witająca się z nim wówczas noblistka, wyciągnęła rękę i cofała w geście powściągliwości.

 

– Skromność, o której chciałbym, żebyśmy nie zapomnieli. Jej gwiazdorstwo polegało na skromności, prywatności, do której zaprosiła niewiele osób. Lepiej czuła się w świecie kameralnym. Żartowała, że po Noblu poznała około 200 osób, ale przybyło jej 6 przyjaciół. Nie lubiła zwrotu szary człowiek. Mówiła, że każdy jest kolorem. Jest bogaty. My powinniśmy to celebrować, że jesteśmy niepowtarzalni. Każdy jest inny, intrygujący. To bycie osobą zapewnia nam pokorę. Jej wiersze stoją za jednostką, nie za instytucją. Osoba, nie gwiazda. Nie była elitarna. Z wyobrażeniem siebie jako kogoś, kto nie chce zajmować zbyt dużo miejsca. Szymborskiej nawet po Noblu udało się to zachować. Zmarnowany Nobel, tak mówili, że była taka niemedialna.

Opowiadał Bronisław Maj, że kiedy Szymborska sfinansowała jakieś szkole okna, przyjechało do niej wiele osób, żeby podziękować za pomoc. Wtedy zadzwoniła do niego, mówiąc: „Bronek, ratuj! Oni mnie nie odwiedzają, a zwiedzają”.

Jak sobie wyobrażała swoich czytelników? Osoba skromnie ubrana, przegląda książkę, kartkuje, wyciąga portfel. Przegląda portfel i jednak kupuje. Potem czyta gdzieś przy lampce.

Kto czyta Szymborską? Wybitny niemiecki poeta Hans Magnus Enzensberger twierdził, że istnieje prawidłowość dotycząca poezji i niezależnie, czy jest to Islandia, czy Chiny, liczba osób, które czytają poezję jest stała i wynosi 1354 osoby. Wisława Szymborska napisała około 350 wierszy. Zdobyła uznanie. Nie chciała nadmiernej obecności. Napisać coś, czym warto ludziom głowę zawracać. Była zdania, że autor powinien mieć w księgarni tylko jedną książkę. Ryszard Krynicki z Wydawnictwa a5 musiał błagać Szymborską, by dała się namówić na wydrukowanie kolejnych egzemplarzy jej poezji.

Wyczulona na tytuł. Planowała zatytułować zbiór swoich wierszy „Szczegóły”. Ale jak to będzie wyglądało w księgarni? Ktoś przyjdzie i powie: „Poproszę szczegóły Szymborskiej”? Tytuł tego tomiku zmieniała na „Chwila”. A tytuł na okładce dwujęzycznego polsko-angielskiego wydania tego tomiku z 2003 roku w tłumaczeniu Clare Cavanagh – Stanisława Barańczaka brzmiał „Chwila/Moment”. – Chwila moment. Oboje się śmieliśmy – wyznał Bonowicz.

– Miała notesik. Miała ostatnie zdanie wiersza, czasem przestawiała. Wiersz nie wypływał z poetki, ale był pewnym zadaniem intelektualnym.

Wojciech Bonowicz zakończył wypowiedź życzeniem, żebyśmy pamiętali o Szymborskiej. O kimś, kto do nas przyszedł. Poeta to ktoś, kto żyje jak inni, stara się tak żyć. Być miedzy ludźmi. Słuchać ludzi z ulicy i do nich adresować swoje wiersze. Skromni poeci przychodzą z komunikatem. W świecie rywalizacji gubimy to, co decyduje o szczęściu, o relacji prawdy między ludźmi.

Po nagrodzonej brawami mowie poproszono gościa specjalnego, by wraz z wybranymi osobami wręczył nagrody.

W kategorii wiekowej I (od lat 12 do 15) I miejsce otrzymała Julia Winiarska z Domu Kultury w Zwoleniu. W kategorii wiekowej II (od lat 16) I miejsce zajął Maurycy Gontarek, II miejscem wyróżniono ex aequo Hannę Klauzę i Joannę Warpas, III miejscem ex aequo Tobiasza Krukowskiego i Filipa Matejszczaka z „Drzewnej” – Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych im. Jana Kochanowskiego z Garbatki-Letniska.

Z kolei Bartosz Dobrzyński z „Drzewnej” został nagrodzony wyróżnieniem I stopnia.

Finaliści otrzymali nagrody książkowe, wybór wierszy miłosnych Szymborskiej z Wydawnictwa a5, gadżety z Fundacji Wisławy Szymborskiej (notesy, ołówki), dyplomy. Wraz z jurorami i gościem specjalnym stanęli do pamiątkowego zdjęcia.

 

Wreszcie laureaci przedstawili przygotowywany recytatorski collage, performance z wierszy noblistki. W montażu według wyboru i reżyserii Bartosza Pietrzyka Filip Matejszczak wystąpił z wierszem „Myśli nawiedzające mnie na ruchliwych ulicach” , choć jego ulubionym utworem było „Ścięcie”.

 

Na koniec „spektaklu” laureaci dość spontanicznie podali sobie ręce. Być może zaprzyjaźnili się, bo później wymieniali się adresami.

 

Do Wojciecha Bonowicza ustawiła się kolejka po wpisy do książek (w przeważającej większości był to tomik poetycki „Druga ręka”, Biblioteka Poetycka Wydawnictwa a5 pod redakcją Ryszarda Krynickiego. Tom 96, 2017).

Gość specjalny Wieczoru Galowego przeznaczył dla Szkoły „Drzewnej” taką dedykację:

„Tym, którzy uczą i tym, którzy uczą się w Zespole Szkół Drzewnych i Leśnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce- Letnisku – żeby sami byli jak drzewa i zawsze stali po stronie drzew. Serdecznie – Wojciech Bonowicz Ursus 8. 12. 2023”.

 

            Dziękujemy i gratulujemy naszym uczniom, że zmierzyli się z wymaganiami konkursowymi, rozwinęli swoją wrażliwość, poszerzyli horyzonty, wiedzę i umiejętności, osiągnęli sukces, godnie reprezentowali szkołę.

 

Przypomnijmy, że w 2019 roku w gronie finalistów XVII Mazowieckiego Przeglądu Recytatorskiego Jednego Poety. Przeglądu Twórczości Adama Zagajewskiego znalazła się młodzież z Technikum Leśnego z Garbatki-Letniska: Marta Bednarczyk (kl. 3) zajęła ex aequo III miejsce, wyróżnieni zostali Paweł Wójcik (kl. 3) i Krystian Flisiński (kl. 2). Do konkursu zgłosiło się wówczas około 100 osób z Mazowsza. W II etapie wyłoniono 14 zwycięzców (m.in.4 miejsca II i III). 2 marca 2020 roku Marta Bednarczyk zdobyła wyróżnienie na XVIII Mazowieckim Przeglądzie Recytatorskim Jednego Poety. Przeglądzie Twórczości Marcina Świetlickiego.

 

W porównaniu do lat poprzednich, w tym roku dużym ułatwieniem, by wziąć udział w konkursie, zarówno dla uczniów, jak i opiekunów (podziękowania dla Michała Lenarda, wyświadczającego dwukrotnie koleżeńską przysługę), był fakt, że do Warszawy ekipa „Drzewnej” pojechała prosto z placu szkolnego własnym busem i z zatrudnionym od niedawna szkolnym kierowcą.

 

Wciąż w ramach obchodów Roku Szymborskiej, ale już w roku 2024 (Roku Czesława Miłosza) chcielibyśmy zorganizować spotkanie z Anetą Wiatr, miłośniczką poezji Szymborskiej, jedną z pierwszych badaczek jej dorobku literackiego, autorką książki „Syzyf poezji w piekle współczesności. Rzecz o Wisławie Szymborskiej” (Wydawnictwo Kram, Warszawa 1996, s. 186).

 

Byłaby to świetna okazja, żeby społeczność „Drzewnej”, Garbatki-Letniska, zaproszeni goście wysłuchali wierszy Wisławy Szymborskiej w wykonaniu Bartosza Dobrzyńskiego, Filipa Matejszczaka, Małgorzaty Zgierskiej.

Elżbieta Dziedzicka