Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych

Im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku
las

XVIII „RYKOWISKO” w „DRZEWNEJ”

Ocena:

5/5 | 1 głosów

 18. „RYKOWISKO” w „DRZEWNEJ”

 

 „Rykowisko” jest jednym z najważniejszych wydarzeń w „Drzewnej” Zespole Szkół Drzewnych i Leśnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku. Nawiązując do terminologii leśnej, określającej rozpoczynające się w drugiej połowie września czterotygodniowe gody  jeleni – głośne odgłosy, emocje, rywalizację– od osiemnastu lat na początku jesieni szkoła organizuje otrzęsiny klas pierwszych Technikum Drzewnego i Leśnego, od trzech  lat – Technikum Architektury Krajobrazu, od czterech -  stolarskiej branżówki.

 

 

 Tradycja edukacyjna, atrakcyjne kierunki kształcenia, nowa siedziba Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce-Letnisku – wszystko to przyczyniło się i tym razem do dobrego naboru.  

 

Podobnie do roku ubiegłego, rok szkolny 2025-2026 rozpoczęło pięć klas pierwszych: dwie leśne (I TLA – wych. Wojciech Balcerek, I TLB – wych. Sylwia Pyśniak), drzewna (I TD – wych. Mikołaj Czyszek), architektury krajobrazu (I TAK – wych. Anna Jarosz), drzewna branżówka (I BS – wych. Maciej Czachor).

 

25 września o godzinie 9 pod raz drugi  na placu nowego lokum „Drzewnej” przy ulicy Zofii Sztobryn społeczność szkolna zebrała się na uroczystym wyjściu na „Rykowisko”.

 

 Stąd ruszył korowód na czele z Sylwanem – Erykiem Smosarskim (IV TL). Mitycznego  boga lasów i dzikiej przyrody niosła w drewnianej lektyce na tronie ozdobionym w gałęzie drzew świta, wyróżniająca się, jak Sylwan, pomalowanymi twarzami, gołymi torsami, odzianymi tylko w skóry puszczańskich zwierząt, z porożami jeleni w dłoniach.  W asyście Sylwana byli: Nikola Kundys, Aleksander Jurek, Jakub Sulima (IV TL), Mateusz Tomaszewski (IV TD), Oskar Bieńczak (III TLB).

 Sylwańską paradę nadzorowali na koniach: ponownie gościnnie  rotmistrz Paweł Kibil z 22. Pułku Ułanów Podkarpackich Szwadronu Ziemi Kozienickiej im. Mjr. Jerzego Sas Jaworskiego z Garbatki-Letniska, Rafał Nakonieczny (III TLA) i trzeci raz Karol Niewiadomski (V TL).

 

 Marsz szedł ulicami Sztobryn, Kolejową, Partyzantów. Okrzyki ćwiczonej przez miesiąc, recytowanej „Awangardy”, mieszały się z dźwiękami sygnałówek Koła Sygnalistów z Technikum Leśnego pod kierunkiem Krzysztofa Giedyka – nauczyciela przedmiotów zawodowych leśnych.

 

Teren na „Rykowisko”, polanę położoną w pobliżu ulicy Leśnej na skraju Puszczy Kozienickiej zwaną Starą Strzelnicą, zwyczajowo przygotowały klasy czwarte (TD, TL, TAK) wraz z nauczycielami przedmiotów zawodowych. Kiedy orszak dotarł do leśnego amfiteatru, klasy pierwsze ustawiły się na zbiórce. Pierwszoklasiści, nazwani okolicznościowo „kotami”  („wilczkami”), odznaczali się „ogonami”, czyli doczepionymi z tyłu sznurkami, warkoczami.

 

 Zagrały sygnałówki. Kot Szarobury – Krzysztof Dzido  (ITLB) złożył wicedyrektor Elżbiecie Cichawie-Grabowskiej meldunek o stanie liczebnym i gotowości  klas pierwszych do rozpoczęcia „Rykowiska”.

Wicedyrektor „Drzewnej” powitała wszystkich zgromadzonych,   przede wszystkim pierwszaków i ich rodziny, zaproszonych gości, wśród których znaleźli się:  Dariusz Piątek –  dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu w imieniu marszałka Województwa Mazowieckiego, Rafał Molga –  kierownik Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Radomiu,  Krzysztof Wolski – starosta powiatu kozienickiego, Jerzy Przybylski – Honorowy Przewodniczący Związku Leśników Polskich w RP, Honorowy Przyjaciel Szkoły „Drzewnej” i sąsiad z willi Nadleśnictwa, Monika Spyra – z Nadleśnictwa Kozienice, Mariusz Zawadzki – absolwent Technikum Leśnego w Garbatce-Letnisku, podleśniczy z Nadleśnictwa Włoszczowa, Marcin Zmitrowicz z Kozienickiego Centrum Rekreacji i Sportu, Tomasz Molenda – leśniczy Leśnictwa Molendy, Marzena Pomarańska – w imieniu wójta Gminy Garbatki-Letniska,  Anna Wojtacka – przewodnicząca Rady Rodziców w ZSDiL. Ponadto były Publiczne Szkoły Podstawowe: w Kozienicach (nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi im. Urszuli Kochanowskiej, nr 2 im. Króla Zygmunta Starego, nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Kochanowskiego,  nr 4 im.  Jana Pawła II),  w Pionkach (nr 2 im. Bolesława Prusa),  w Laskach  (im. Marszałka Józefa Piłsudskiego), w Garbatce-Letnisku (im. Królowej Jadwigi; Alicja Morawska  –  dyrektor, Bernadetta Basaj –  wicedyrektor), lokalne media: „Nasz Powiat” (z Sabiną Semeniuk),  Radio Rekord i  TV Dami,  Kozienice 24 (z Mariuszem Grotkowskim, absolwentem „Drzewnej”, ojcem Ksawerego Grotkowskiego z IV TD).

 

Po przemówieniu Elżbiety Cichawy-Grabowskiej, życzącej między innymi udanej zabawy, a także owocnej nauki,  przemówili: Rafał Molga z radomskiej Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego,  Dariusz Piątek,  reprezentujący marszałka Mazowsza Adama Struzika i starosta kozienicki  Krzysztof Wolski.

 

Znowu zagrały sygnałówki, wyprowadzono poczet sztandarowy. Klasy wyrecytowały słowa „Awangardy”: drzewnej, leśnej, architektury krajobrazu. Nauczyciele udali się na stanowiska toru przeszkód. Pierwsze były dyby, gdzie trafiły kolejno:  klasa  I TAK, I BS, I ILA, I TLB, ITD. Dyby stały po lewej przy wejściu na polanę,  przy „wrotach do lasu” – wielkich drewnianych balach z wyrytym napisem  „Ja jest Twój las” – pracy Bartłomieja Kurzei po odbywającym się  w  „Drzewnej” 8. Międzynarodowym Plenerze Ekspresji Twórczej Malarstwa  i Rzeźby. Puszcza Kozienicka. Inspiracje. Garbatka-Letnisko 2015, do którego to napisu  z czasem dodano drugi, wyrzeźbiony w drewnie –  „Rykowisko”.

 W dybach zamykano głowę i ręce „kota”.   Leśne nimfy  (3TAK) malowały   „kocie” twarze miodem, oblepiały pierzem. „Kot” po metamorfozie ruszał w górę  wyznaczonym szlakiem. Na otaczających Starą Strzelnicę pagórkach musiał poradzić sobie z oponami, przejść przez tunel, po drabinkach, przez równoważnię, wypić miksturę w szałasie, zmierzyć się z ciężkimi workami.

 Na piaszczystym wzgórzu, między dwoma drewnianymi rzeźbami Światowida, „kat” –  Sylwan  Eryk Smosarski pod nadzorem Tomasza Lewikowskiego  –   nauczyciela wychowania fizycznego, symbolicznie odcinał na pieńku „kocie” ogony. Tegoroczna nowość: ci, którym  Sylwan odciął „ogony”, dostawali (od Grzegorza Piskora z IV TD) młotek z gwoździem  i przybijali swój ogon do   pali z drewna, podpierających Światowida –  rzeźbę po prawej stronie. Niektórzy relacjonowali do mikrofonu wrażenia z pokonywania toru przeszkód.

 

Następnie rozstrzygnięto konkurs na najbardziej brudnego „kota”. Wicedyrektor i Sylwan obejrzeli ustawionych w dwuszeregu pierwszoklasistów, przyznając  nagrodę  oraz  pierwsze miejsce ex aequo Igorowi Piwnikowi ( ITLA) i  Maciejowi Morszczynowi (ITD).

 

 

 

Wprowadzono poczet sztandarowy. Znowu zagrało Koło Sygnalistów, Starą Strzelnicę wypełniły zmasowane głosy ze słowami „Awangardy” kierunku drzewnego, leśnego, architektury krajobrazu.

 W centrum polany pierwszoklasiści wychodzili z szeregu, klękali do pasowania. Przyszłych  leśników mianował porożem Łukasz Majewski – nauczyciel przedmiotów zawodowych leśnych. Drzewiarzy –   dłutem z drewna –  Marcin Tomaszewski – nauczyciel przedmiotów zawodowych drzewnych, kierownik warsztatów szkolnych,  absolwent „Drzewnej”,  co zawsze podkreśla, również przewodniczący Rady Gminy Garbatki-Letniska. A  Aleksandra Wolska –  nauczycielka kształcąca  w zawodzie architektura krajobrazu, dużym ołówkiem z drewna pasowała  techników architektury krajobrazu.

Uczniowie i uczennice klas pierwszych  wstawali z kolan z zawołaniem w zależności od profilu klasy: „Dłuto w dłoń!”, „Darz bór!”, „Ołówek w dłoń!”. Podawali rękę mianującym  ich mistrzom.

 

 Na stole czekał  największy w historii „Rykowisk” „Drzewnej” tort z wizerunkiem szkoły. Cukiernicze dzieło pokroiła wicedyrektor Elżbieta Cichawa-Grabowska.

 

W części rozrywkowej przewidziano zabawy. Sportowe – pod opieką Renaty Gołdy i Tomasza Lewikowskiego – nauczycieli wychowania fizycznego: przeciąganie liny, wyścigi na nartach. Stolarskie – pod opieką Marka Sobieszka, Marcina Szumilasa – nauczycieli przedmiotów zawodowych drzewnych: wbijanie gwoździ.

 

  Nie ma „Rykowiska” bez  pięknej pogody – dopisała! Bez śpiewającego z głośników  Starego Dobrego Małżeństwa i  „Bieszczadzkich aniołów”  – były „Bieszczadzkie anioły” – muzykę obsługiwał Jan Sońta (IITLB). Bez ogniska, które dymiło, jak grill z kiełbaskami.  Bez absolwentów, którzy wracają –  w tym roku przyjechali: Mariusz Zawadzki (2020), Dawid Fedoruk, Rafał Januszek (2023), Marcin Krakowiak, Kacper Kozicki (2024),  Matusz Molenda, Nikodem Rydz, Karol Warda, Aleksander Wojtacki (2025).

 

 Warto podkreślić odnowioną scenografię „Rykowiska” na Starej Strzelnicy. Oprócz monumentalnych Światowidów z palami powstało kilka mniejszych  drewnianych rzeźb autorstwa dyrektora „Drzewnej” Mirosława Dziedzickiego. Zwracał uwagę smok czy wąż  na wzgórzu po lewej stronie nad dybami: wykrzywiona, karykaturalna biała głowa  z czerwonymi ustami. 

Nie sposób pominąć wkładu pracy Anny Betley i Aleksandry Wolskiej  – nauczycielek przedmiotów zawodowych  architektury krajobrazu, uczennic i uczniów tego kierunku, również dzięki którym przestrzeń leśna zmieniła się w magiczny świat baśni. Przykłady  –  pomalowane na biało i czerwono konary drzew, gałęzie, kule, zawieszone pomalowane butelki,  pachnący lawendą szałas, który Aleksandra Wolska nazwała „Chatką Baby Jagi”.         

 

 Na koniec sprostowanie. Jeśli nas pamięć nie myli, było to tak naprawdę nie osiemnaste, ale szesnaste „Rykowisko” na Starej Strzelnicy, bo jedno z powodu złej pogody odbyło się na auli w starej szkole (ul. Lewandowicz), inne nie odbyło się z powodu pandemii.

 

Mówimy o sobie „Rodzina „Drzewnej”. Po każdym „Rykowisku” jest nas więcej.   

 (edz)